Po raz pierwszy w polskich tablicach rejestracyjnych mamy możliwość zakupu tablicy indywidualnej. Prawdę powiedziawszy jest to tablica indywidualna jedynie z ceny i nazwy. Płacąc za tablice cenę blisko siedem razy wyższą niż za zwyczajne mam prawo oczekiwać, że to będą moje tablice i kiedy wymienię samochód będę mógł założyć je na ten nowy. Kto tak myśli ten srodze się zawiedzie. W takiej sytuacji są one traktowane tak samo jak inne: tablice są przypisane do pojazdu, a nie jego właściciela i przy sprzedaży samochodu pozbywam się jednocześnie tablic. I jeśli wykupiłem je dlatego, żeby na przykład kogoś uczcić (EWA, KASIA czy FRANZ) czczenie kończy się w tym momencie.
Jednak po polskich drogach jeżdżą pojazdy z takimi tablicami. Wykupują je niektóre firmy i indywidualni posiadacze pojazdów. Powody są różne i warto się pewnie nad nimi zastanowić. Tutaj prezentujemy te, które uczestnicy wortala widzieli na polskich - i nie tylko - szosach.